Emocje po rozstaniu
Rozpad rodziny i stanie się samotną matką to jedno z najbardziej traumatycznych doświadczeń jakich może doświadczyć kobieta. Rozstanie, zwłaszcza kiedy zostajesz sama z dziećmi, nie jest zwykłym „końcem związku”. Bardzo często oznacza koniec wielu rzeczy naraz. Może to być jednocześnie:
- koniec wymarzonego obrazu rodziny,
- koniec poczucia bezpieczeństwa – zarówno finansowego, jak i emocjonalnego,
- koniec dotychczasowej tożsamości: kobiety w związku, partnerki, żony,
- koniec zaufania – do mężczyzn, do ludzi, a czasem nawet do samej siebie,
- koniec marzeń o wspólnej przyszłości.
Jeśli jesteś w pierwszych tygodniach, miesiącach, a nawet po kilku latach po rozstaniu – i czujesz, że coś w Tobie jest „zepsute”, bo nie potrafisz „się pozbierać”, „myśleć pozytywnie”, „być silna dla dzieci”, „już dawno o tym zapomnieć” – chcę Ci powiedzieć coś bardzo ważnego:
To jest całkowicie w porządku, że nie czujesz się dobrze.
I nie musisz się z tego usprawiedliwiać, wstydzić ani spieszyć, żeby „już było okej”.
Zakończenie relacji jest stratą na poziomie egzystencjalnym. A każda prawdziwa strata ma swoje etapy: szok, zaprzeczenie, bunt, szukanie nowych rozwiązań a dopiero później – akceptację. Nie da się ich przeskoczyć, ominąć ani „pozytywnie przemyśleć”.